Generator opisu oferty mieszkania
Wypełnij parametry lokalu — dostaniesz tytuł ogłoszenia, opis w kilku akapitach i listę atutów. Konkretne zdania o tym mieszkaniu zamiast „oferty idealnej dla wymagających klientów”, którą ma co drugie ogłoszenie na liście. Jedno kliknięcie i tekst jest w schowku.
Zdjęcia decydują, zanim ktokolwiek przeczyta opis
Na liście wyników widać miniaturę, cenę i metraż. Opis czyta dopiero ten, kogo zatrzymało zdjęcie, więc kolejność pracy jest odwrotna do intuicyjnej: najpierw zdjęcia, potem tekst. Kilka rzeczy, które robią największą różnicę:
- Fotografuj w dzień, przy odsłoniętych oknach i z zapalonym światłem — mieszkanie wychodzi wtedy jasne, a nie żółte albo sine.
- Stań w rogu pokoju, aparat trzymaj na wysokości piersi i rób zdjęcia poziome. Z rogu widać cały układ; z progu widać ścianę.
- Posprzątaj tak, jak przed przyjściem gości: puste blaty, złożone ręczniki, zamknięta klapa sedesu, buty poza przedpokojem. Bałagan czyta się jako mniejszy metraż.
- Osiem do dwunastu zdjęć wystarczy: każdy pokój, kuchnia, łazienka, widok z okna i wejście do budynku. Pierwsze zdjęcie to największe i najjaśniejsze pomieszczenie, nigdy przedpokój ani łazienka.
- Nie podkręcaj filtrami i nie prostuj perspektywy do granic. Ktoś, kto przyjedzie i zobaczy inne mieszkanie niż na zdjęciach, wychodzi po dwóch minutach — a Ty straciłeś termin.
- Bez ludzi, bez zwierząt, bez własnego odbicia w lustrze i bez zdjęć zrobionych pionowo telefonem.
Jeśli mieszkanie jest jeszcze zamieszkane albo w remoncie, poczekaj ze wstawieniem ogłoszenia. Ogłoszenie ze słabymi zdjęciami, poprawione tydzień później, już nie wraca na górę listy — łatwiej opublikować raz, dobrze.
Informacje, których brak kosztuje Cię telefony
Najwięcej zapytań gubi się na jednym: kandydat nie umie policzyć, ile realnie zapłaci. Podaj czynsz najmu, zaliczkę do wspólnoty i wypisz, co się w niej mieści (woda, ogrzewanie, wywóz śmieci, fundusz remontowy), a osobno powiedz, co idzie z licznika. Dopisz wysokość kaucji i termin, od którego mieszkanie jest wolne. Ogłoszenie bez łącznej kwoty dostaje telefony od ludzi, którzy odpadają w pierwszym zdaniu rozmowy.
Reszta pytań, które i tak padną przy pierwszym kontakcie, a można je uprzedzić: piętro i winda, sposób ogrzewania (zimą to realna różnica w rachunku), miejsce postojowe i jego koszt, pralka i zmywarka, internet, minimalny okres umowy, zgoda na zwierzęta i to, czy pobierasz prowizję. Każda z tych informacji w opisie to jedna rozmowa mniej, która donikąd nie prowadzi.
Czym naprawdę podkręcasz zainteresowanie
Konkret zamiast przymiotnika. „Świetna lokalizacja” nic nie znaczy; „z okna kuchni widać park, przystanek jest po drugiej stronie ulicy” — znaczy. Napisz metraże poszczególnych pokoi, stronę świata, kiedy wymieniano okna albo piec, ile wychodzi rachunek za prąd zimą. To są zdania, których nie ma w tabelce nad opisem, a tylko takie zdania czyta się do końca.
Jedno zdanie o okolicy, którą znasz z życia, a nie z mapy, jest zwykle najlepszym fragmentem całego ogłoszenia — generator go nie wymyśli, bo z założenia nie zmyśla. Wpisz je w pole „Co jeszcze warto napisać”. I odpowiadaj szybko: większość zapytań przychodzi w pierwszych dwóch dobach od publikacji, a osoba, która czeka dzień na odpowiedź, ma już umówione dwa inne obejrzenia.
Czym lepiej się nie chwalić
„Cena do negocjacji” i „pilnie wynajmę” mówią jedno: stawka jest za wysoka, a Ty się spieszysz. Oba zdania zapraszają do zbijania ceny, zanim ktokolwiek obejrzy mieszkanie. Podobnie działa „apartament” na kawalerce trzydziestometrowej albo lista sprzętu AGD podana jako luksus — po wejściu do środka różnica między zapowiedzią a rzeczywistością jest jedyną rzeczą, którą kandydat zapamięta.
Nie obiecuj rzeczy, za które nie odpowiadasz — cichych sąsiadów, spokojnej klatki, miejsca pod blokiem o osiemnastej. Nie ukrywaj też tego, co i tak wyjdzie na obejrzeniu: parter od ulicy, brak windy na czwartym piętrze, remont sąsiada. Napisane wprost odsiewają ludzi przed wizytą, przemilczane — po niej. I nie wpisuj do treści numeru telefonu, adresu e-mail ani odnośnika do własnej strony: portal odrzuci takie ogłoszenie, bo kontakt ma iść jego formularzem.
Zanim ustalisz kwotę w ogłoszeniu, sprawdź przedział stawek dla swojej dzielnicy w kalkulatorze czynszu. Przy sprzedaży punktem wyjścia jest wycena mieszkania.
Najczęstsze pytania o generator
Ile opisów mogę wygenerować?
Czy opis przejdzie moderację Otodom i OLX?
Czy opis jest prawdziwy?
Co się dzieje z danymi mieszkania?
Czy mogę użyć tego opisu w swoim biurze nieruchomości?
Czym różni się opis do wynajmu od opisu do sprzedaży?
Pozostałe narzędzia
Liczą różne etapy tej samej decyzji — od wartości mieszkania i stawki najmu, przez podatek, po rozliczenie z najemcą i gotowy opis oferty.
Wolisz, żeby ktoś policzył to za Ciebie?
Wyceniamy mieszkanie bezpłatnie i bez zobowiązań — na realnych umowach z Twojej dzielnicy, nie na cenach z ogłoszeń.