Narzędzia dla właścicieli

Generator opisu oferty mieszkania

Wypełnij parametry lokalu — dostaniesz tytuł ogłoszenia, opis w kilku akapitach i listę atutów. Konkretne zdania o tym mieszkaniu zamiast „oferty idealnej dla wymagających klientów”, którą ma co drugie ogłoszenie na liście. Jedno kliknięcie i tekst jest w schowku.

Czego dotyczy ogłoszenie

Lokalizacja

Bez numeru budynku — numer nie należy do treści ogłoszenia

Mieszkanie

Warunki

Udogodnienia

Udogodnienia mieszkania
Model użyje tylko tego, co tu napiszesz — sam nic nie dopowie o okolicy
Zgody

Przykład Tak wygląda gotowy opis Poniżej mieszkanie dwupokojowe, 48 m², Krzyki we Wrocławiu. Po wypełnieniu formularza w tym miejscu pojawi się Twój tekst.

Tytuł ogłoszenia

Dwupokojowe 48 m2 na Krzykach, po remoncie, z balkonem

Opis

Mieszkanie dwupokojowe o powierzchni 48 m2, położone na Krzykach we Wrocławiu, przy ulicy Powstańców Śląskich. Lokal znajduje się na trzecim piętrze czterokondygnacyjnego bloku z windą. Układ jest funkcjonalny: salon z aneksem kuchennym, osobna sypialnia, łazienka z prysznicem i przedpokój z zabudowaną szafą.

Wnętrze jest po remoncie przeprowadzonym w 2024 roku. Wymieniono instalację elektryczną, podłogi i armaturę w łazience. Mieszkanie jest w pełni umeblowane i wyposażone: zabudowa kuchenna ze zmywarką i płytą indukcyjną, pralka, łóżko, szafa oraz stół z krzesłami. Okna wychodzą na południe, na cichą stronę budynku.

Budynek pochodzi z 2015 roku, ma windę i zamkniętą część parkingową. Do mieszkania przynależy balkon oraz komórka lokatorska w piwnicy. Ogrzewanie jest miejskie, rozliczane zaliczkowo.

Czynsz najmu wynosi 3200 zł miesięcznie, czynsz administracyjny 650 zł, kaucja odpowiada jednomiesięcznemu czynszowi. Media rozliczane są według wskazań liczników. Mieszkanie jest dostępne od 1 października.

1 083 znaki

Atuty do wypunktowania

  • Po remoncie z 2024 roku
  • Winda i komórka lokatorska
  • Balkon od strony południowej
  • Pełne umeblowanie i sprzęt AGD

Treść powstaje automatycznie i mimo zabezpieczeń może zawierać błędy — przeczytaj ją, zanim wkleisz do ogłoszenia. Za treść ogłoszenia odpowiada ogłoszeniodawca.

Zdjęcia decydują, zanim ktokolwiek przeczyta opis

Na liście wyników widać miniaturę, cenę i metraż. Opis czyta dopiero ten, kogo zatrzymało zdjęcie, więc kolejność pracy jest odwrotna do intuicyjnej: najpierw zdjęcia, potem tekst. Kilka rzeczy, które robią największą różnicę:

  • Fotografuj w dzień, przy odsłoniętych oknach i z zapalonym światłem — mieszkanie wychodzi wtedy jasne, a nie żółte albo sine.
  • Stań w rogu pokoju, aparat trzymaj na wysokości piersi i rób zdjęcia poziome. Z rogu widać cały układ; z progu widać ścianę.
  • Posprzątaj tak, jak przed przyjściem gości: puste blaty, złożone ręczniki, zamknięta klapa sedesu, buty poza przedpokojem. Bałagan czyta się jako mniejszy metraż.
  • Osiem do dwunastu zdjęć wystarczy: każdy pokój, kuchnia, łazienka, widok z okna i wejście do budynku. Pierwsze zdjęcie to największe i najjaśniejsze pomieszczenie, nigdy przedpokój ani łazienka.
  • Nie podkręcaj filtrami i nie prostuj perspektywy do granic. Ktoś, kto przyjedzie i zobaczy inne mieszkanie niż na zdjęciach, wychodzi po dwóch minutach — a Ty straciłeś termin.
  • Bez ludzi, bez zwierząt, bez własnego odbicia w lustrze i bez zdjęć zrobionych pionowo telefonem.

Jeśli mieszkanie jest jeszcze zamieszkane albo w remoncie, poczekaj ze wstawieniem ogłoszenia. Ogłoszenie ze słabymi zdjęciami, poprawione tydzień później, już nie wraca na górę listy — łatwiej opublikować raz, dobrze.

Informacje, których brak kosztuje Cię telefony

Najwięcej zapytań gubi się na jednym: kandydat nie umie policzyć, ile realnie zapłaci. Podaj czynsz najmu, zaliczkę do wspólnoty i wypisz, co się w niej mieści (woda, ogrzewanie, wywóz śmieci, fundusz remontowy), a osobno powiedz, co idzie z licznika. Dopisz wysokość kaucji i termin, od którego mieszkanie jest wolne. Ogłoszenie bez łącznej kwoty dostaje telefony od ludzi, którzy odpadają w pierwszym zdaniu rozmowy.

Reszta pytań, które i tak padną przy pierwszym kontakcie, a można je uprzedzić: piętro i winda, sposób ogrzewania (zimą to realna różnica w rachunku), miejsce postojowe i jego koszt, pralka i zmywarka, internet, minimalny okres umowy, zgoda na zwierzęta i to, czy pobierasz prowizję. Każda z tych informacji w opisie to jedna rozmowa mniej, która donikąd nie prowadzi.

Czym naprawdę podkręcasz zainteresowanie

Konkret zamiast przymiotnika. „Świetna lokalizacja” nic nie znaczy; „z okna kuchni widać park, przystanek jest po drugiej stronie ulicy” — znaczy. Napisz metraże poszczególnych pokoi, stronę świata, kiedy wymieniano okna albo piec, ile wychodzi rachunek za prąd zimą. To są zdania, których nie ma w tabelce nad opisem, a tylko takie zdania czyta się do końca.

Jedno zdanie o okolicy, którą znasz z życia, a nie z mapy, jest zwykle najlepszym fragmentem całego ogłoszenia — generator go nie wymyśli, bo z założenia nie zmyśla. Wpisz je w pole „Co jeszcze warto napisać”. I odpowiadaj szybko: większość zapytań przychodzi w pierwszych dwóch dobach od publikacji, a osoba, która czeka dzień na odpowiedź, ma już umówione dwa inne obejrzenia.

Czym lepiej się nie chwalić

„Cena do negocjacji” i „pilnie wynajmę” mówią jedno: stawka jest za wysoka, a Ty się spieszysz. Oba zdania zapraszają do zbijania ceny, zanim ktokolwiek obejrzy mieszkanie. Podobnie działa „apartament” na kawalerce trzydziestometrowej albo lista sprzętu AGD podana jako luksus — po wejściu do środka różnica między zapowiedzią a rzeczywistością jest jedyną rzeczą, którą kandydat zapamięta.

Nie obiecuj rzeczy, za które nie odpowiadasz — cichych sąsiadów, spokojnej klatki, miejsca pod blokiem o osiemnastej. Nie ukrywaj też tego, co i tak wyjdzie na obejrzeniu: parter od ulicy, brak windy na czwartym piętrze, remont sąsiada. Napisane wprost odsiewają ludzi przed wizytą, przemilczane — po niej. I nie wpisuj do treści numeru telefonu, adresu e-mail ani odnośnika do własnej strony: portal odrzuci takie ogłoszenie, bo kontakt ma iść jego formularzem.

Zanim ustalisz kwotę w ogłoszeniu, sprawdź przedział stawek dla swojej dzielnicy w kalkulatorze czynszu. Przy sprzedaży punktem wyjścia jest wycena mieszkania.

Najczęstsze pytania o generator

Ile opisów mogę wygenerować?
Pięć na dobę z jednego łącza internetowego — tyle, żeby napisać ogłoszenie i poprawić je kilka razy. Gdy zostaną dwa, pokażemy licznik przy przycisku.
Czy opis przejdzie moderację Otodom i OLX?
Generator z założenia nie wpisuje do treści numeru telefonu, adresu e-mail, adresu strony ani nazwy biura, nie używa emoji, wersalików i znaków ozdobnych, a sformułowania odnoszące się do narodowości, wieku czy stanu cywilnego pomija nawet wtedy, gdy pojawią się w uwagach. To najczęstsze powody odrzucenia ogłoszenia. Ostateczną decyzję zawsze podejmuje moderator portalu, a regulaminy się zmieniają — przeczytaj tekst przed wklejeniem.
Czy opis jest prawdziwy?
Opis powstaje wyłącznie z tego, co wpiszesz w formularz — model ma zakaz dopisywania faktów, których nie podałeś: odległości do przystanku, nazw szkół czy roku budowy. Mimo to treść generowana przez sztuczną inteligencję potrafi się pomylić, dlatego przed publikacją przeczytaj ją w całości. Za treść ogłoszenia odpowiada ogłoszeniodawca.
Co się dzieje z danymi mieszkania?
Parametry z formularza wysyłamy do modelu językowego po to, żeby napisał opis, i nie zapisujemy ich w naszej bazie. Zapisujemy tylko zgłoszenie kontaktowe — i tylko wtedy, gdy sam zaznaczysz prośbę o kontakt i podasz numer telefonu.
Czy mogę użyć tego opisu w swoim biurze nieruchomości?
Tak. Tekst jest Twój, bez podpisu i bez odnośnika do nas. Zwykle warto go skrócić o rzeczy, które i tak są w parametrach ogłoszenia, i dopisać jedno zdanie o okolicy, którą znasz lepiej niż jakikolwiek model.
Czym różni się opis do wynajmu od opisu do sprzedaży?
Kolejnością argumentów. W wynajmie liczy się to, co najemca odczuje od pierwszego dnia: umeblowanie, koszty miesięczne, termin wprowadzenia. W sprzedaży — to, co zostanie na lata: układ, stan techniczny, rocznik budynku, potencjał zmiany aranżacji. Wybór celu na górze formularza przestawia cały opis.

Pozostałe narzędzia

Liczą różne etapy tej samej decyzji — od wartości mieszkania i stawki najmu, przez podatek, po rozliczenie z najemcą i gotowy opis oferty.

Wolisz, żeby ktoś policzył to za Ciebie?

Wyceniamy mieszkanie bezpłatnie i bez zobowiązań — na realnych umowach z Twojej dzielnicy, nie na cenach z ogłoszeń.